Krótko trwała przygoda Shlomiego Moshe Ohayona przy Łazienkowskiej. Były reprezentant Izraela po występie w jednym sparingu stołecznego zespołu opuścił Warszawę i wrócił do domu. Zdobywcy Pucharu Polski zrezygnowali z pomocnika z powodu jego ogromnych zaległości treningowych.